niedziela, 23 października 2011

Recenzja gry - Left 4 Dead


Recenzja gry
Left 4 Dead

Producent : Valve Software
Developrer : Valve Software
 Platformy : PC, XBOX 360

Witajcie po długiej przerwie :) Wybaczcie, że tak długo nic nowego nie zrobiłem, lecz szkoła i moje lenistwo zmusiły, abym porzucił projekt. Ale jednak wracam ze zdwojoną siłą i chęcią do działania.


Left 4 Dead. O tej grze chyba mógłbym pisać w nieskończoność. Dla mnie największe zaskoczenie w grach  o zombie. Swoiste odświeżenie po Residentach, których jest dosyć dużo na rynku ( nic nie mam do RE, bardzo lubię te gry). Fabuła jest dosyć prosta, mamy tajemniczego wirusa, który został wypuszczony przez naukowców. Atakuje on wszystkich ludzi i zmienia ich w bezmózgie żywe trupy. Mamy grupę ocalałych, którzy są odporni na chorobę i starają się wydostać z terenów skażonych. Znamy bardzo dobrze ten schemat, prawda? Ale dodajmy do tego klimat, świetny gameplay,  wariacje na temat zombie, świetne postacie oraz genialne one-linery, to otrzymamy produkt niesamowity, jakim jest omawiana dzisiaj gra.






Zacznijmy od głównego celu bohaterów, czyli ucieczce ze Stanów Zjednoczonych, gdzie odbywa się cała akcja gry. W tym celu spotykają ludzi, którzy starają się im pomóc, przeważą lub zabierając ich ze sobą. W produkcji mamy zaoferowane ok. 6 kampanii, które są ze sobą w jakiś sposób powiązane (np. widzimy rozbity helikopter, w którym ostatnio uciekaliśmy na końcu z jednej kampanii). Gra wydaje się być krótka, ale tu się kłania strona Moderska. Ale o tym później.
Bohaterowie w tej grze, jak w każdej produkcji Vavle, są niepowtarzalni i i nie da się ich nie polubić. W grze występują cztery główne postacie : Francis – motocyklista, typowy osiłek, ale z wielkim sercem i pociesznym tokiem myślenia, Bill – emerytowany wojskowy, weteran wal w Wietnamie, według mnie, razem z Francisem nauczył pozostałych używania z broni, Louis – czarnoskóry biznesmen bądź wysoko postawiony pracownik w pewnej firmie, znany z tekstu „Pills here! „ oraz Zoey – najmłodsza z ekipy, osiemnastoletnia miłośniczka horrorów, jest ekspertką do spraw z zombie, często słyszymy teksty, w których mówi nam o tym, jakie powinny być zombie według wszelakich filmów. Wszystkie postacie dopełniają ich świetne teksty, które nie raz sprawią, że zagoszczą u was uśmiechem.


Audio w tej grze jest budulcem klimatu. Koniec i kropka. Podczas gry słyszymy utwory, które wywołują u nas poczucie lęku, grozy, czujemy się nieswojo w tym otoczeniu. Także audio to dobra podpowiedź do gry. Gdy zaatakuje nas horda, gra przy tym charakterystyczna muzyczka, tak samo jest u tanka. W przypadku innych specjalnych grają kilka nutek, każda oznacza innego zombie, czy to Huntera, czy Smokera.
Grafika to już stary dobry  Source, więc liczcie się z dosyć długimi loadingami. Jednak od strony prezentacji grafiki, twórcy jak na tamten okres dużo się napracowali przy dopieszczaniu swego silnika. Efekty wybuchów, świateł, cząsteczek , itd.  są niesamowite jak na ten silnik. Tu szczerze muszę powiedzieć, że gra po 3 latach jest nadal bardzo ładna i może konkurować z tytułami z 2010 r. ( BF 3 w tym roku wymiata J ). Do czego mogę się uczepić w tym momencie to rzadkie, ale jednak błędy techniczne.  Czasami tekstury się nie wczytają i to czasami może przeszkadzać.
Gameplay to FPS z dużą ilością przeciwników. Na ekranie ciągle będzie widać krew, a licznik zabitych żywych trupów będzie rósł i rósł. Gra opiera się na kooperacji. Aby przeżyć i dojść do końca etapu należy siebie ubezpieczać i pomagać sobie nawzajem. W grze występuje pasek życia, nie ma auto regeneracji. Leczymy się za pomocą apteczek oraz środków przeciwbólowych. Do eksterminacji posłużą nam karabiny maszynowe, shotguny, snajperka, koktajl Mołotowa i bomba przywoławcza, która przywołuje do siebie zombie i po pewnym czasie eksploduje. Bolączką gry jest na pewno, gdy grami sami lub w niepełnym składzie, głupota botów. Stoją w miejscu w czasie ataku hordy, mają problemy z przechodzeniem niektórych fragmentów mapy lub nie chcą wejść do chekpointów.
W grze występuje kilka specjalnych zarażonych: Hunter- szybki jegomość, który jeśli wskoczy na ciebie automatycznie cię obezwładnia, Boomer- wymiotujący i wybuchający specyficzną substancją, która zwołuje zombie na ciebie, Smoker- potrafiący swoim językiem przyciągną osobę i ją oddzielić od reszty, Witch- żeński zombie, który przesiaduje w specyficznych miejscach, jeśli zwróci na ciebie uwagę, zaczyna cię atakować i powala jednym hitem oraz Tank – najsilniejszy z całej ekipy, którego należy pokonywać wspólnie z resztą, jest potężny oraz wytrzymuje duże obrażenia. Do tego trzeba dodać rewolucyjny system rozmieszczania mobów, które pojawiają się zawsze w różnych miejscach.
Multi tej gry można podzielić na trzy tryby : Kampania online, tryb Kontra oraz Przetrwanie. Kampania to klasyczne przechodzenie misji z przyjaciółmi, z którymi musimy współpracować. Kontra to tryb Ocalni vs Zakażeni. Gracze wcielają się w obie strony, Ocaleni starają się dojść do safehousów ( checkpointy kampanii), a zarażeni im przeszkadzają. 2 rundy rozgrywają się w tym samy fragmencie, tylko drużyny zmieniają strony.  Tryb Przetrwanie to próba czasowa, podczas której staramy się jak najdłużej przetrwać hordy atakujących nas zombie, przypomina to tryb hordy z Gearsów, tylko jest to na czas.
Co do odczuć podczas grania – było wybornie. Grałem z kolegami, śmialiśmy się z własnej głupoty lub botów. I szczerze, jest to jedyna gra, w której oddałem koledze swoją apteczkę, mimo iż sam miałem mało życia. Jeśli nadal się zastanawiasz nad zakupem tej gry, bierz w ciemno. Na pewno będziesz miał wielką radochę, gdy będziesz się wcielał w jednego z Ocalałych. Polecam !

Plusy:                                                                                     Minusy:
-klimat                                                                                              - długie loadingi
-oprawa audiowizualna                                                        - nieudolność botów
-postacie                                                                               - drobne problemy techniczne
-gameplay
- tryb multi



                                                                                                                      Ocena
                                              9/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz